Witamina D – dobroć dla Ciebie i Twojego dziecka!

Posted Leave a commentPosted in ciało, macierzyństwo, Uroda, włosy, wpisy na blogu

 

Witamina D to właściwie hormon, jej metabolity są syntetyzowane w nerkach, a krew transportuje je do tkanek i kości. Sprawuje funkcje regulacyjne we wszystkich tkankach i narządach. Jej aktywna forma przenika do jąder komórkowych i wpływa na materiał genetyczny. Niestety często my, rodzice, nie zdajemy sobie sprawy jak ważną rolę witamina D3 odgrywa w prawidłowym rozwoju organizmu, w szczególności małych dzieci, kobiet w ciąży i karmiących mam.

Przy zachowaniu wystawiania ciała na działanie słońca przez minimum 15 minut dziennie, suplementacja witaminą D powinna wynosić 400 j.m. na dobę w ciąży pojedynczej, dwukrotnie więcej w ciąży mnogiej.

Kobiety z ciężkimi niedoborami witaminy D w ciąży są zagrożone ryzykiem wystąpienia cukrzycy ciążowej, stanu przedrzucawkowego, rzucawki i bakteryjnego zapalenia pochwy. Noworodki tych kobiet obciążone są natomiast ryzykiem drgawek z powodu hipokalcemii, czyli zbyt niskiego stężenia wapnia w surowicy krwi, a także ryzykiem nieprawidłowości w budowie układu kostnego. Dziecko z urodzeniowym niedoborem witaminy D w późniejszym wieku może mieć: defekty szkliwa zębów, zmniejszoną masę kostną, krzywicę, astmę, cukrzycę. Takie dziecko jest też podatne na złamania kości i choroby: autoimmunologiczne, metaboliczne, nowotworowe, naczyniowe i choroby serca.

Jedną z form witamin grupy D jest dobrze nam znana i polecana witamina D3, która odgrywa znaczącą rolę w dbaniu o zdrowie naszych dzieci. Witamina D3 jest wielozadaniowa. Jej poziom odgrywa ważną rolę w budowaniu odporności. Kolejnym jej ważnym zadaniem jest utrzymanie równowagi wapnia w naszym organizmie. Od jej niedoborów dziecko może zachorować na krzywicę. U dzieci, które mają niedobory witaminy D3, częściej dochodzi do złamań, czy bólu kości.
Udowodniono także związek pomiędzy niedoborem witaminy D3 u najmłodszych, a ich nadwrażliwością na wybrane alergeny. Można zatem założyć, że braki witaminy D3 będą skutkowały większą skłonnością alergiczną organizmu. Podstawowym źródłem witaminy D3 jest produkcja skórna pod wpływem działania promieni słonecznych.

W dzisiejszych czasach dzieci większość czasu spędzają w domu. Warto wyjść ze swoim bobasem na spacer i co ważne, nie trzeba wystawiać maluszka na pełne słońce, aby zaszedł proces syntezy witaminy D3 w skórze. Wiemy, że opalanie robi więcej szkód, niż pożytku, więc szczególnie delikatna skóra dzieci powinna być chroniona przed słońcem, najlepiej poprzez okrycie dziecka, zwiewną pieluszką. I choć faktem jest, że witamina D3 wytwarza się pod wpływem promieni UV, ale pamiętajmy, że słońce schowane za chmurą również wydziela promienie UV potrzebne do syntezy witaminy.  Warto więc na spacer nie opatulać szczelnie dziecka, gdyż wystarczy 20% odsłoniętego ciała między godziną 10 a 15 na 15 minut, aby skorzystać z produkcji witaminy D3. W takiej ilości czasu i słońca za chmurką dziecko nie zdąży się opalić (co może nieść ryzyko), a efektywnie wyprodukuje witaminę D3. Stosowanie kremów przeciwsłonecznych z filtrem może utrudniać syntezę witaminy D w skórze.  Po zaczerpnięciu wiedzy z wielu źródeł, uznałam, że dopóki mogę „zapanować ” nad bliźniakami ( nie biegają po otwartym słońcu), nie będę stosowała kremów z filtrem.

Kiedy już dzieci będą chodzić i biegać w słońcu – zamierzam stosować filtry naturalne. Przetestowałam je poprzedniego lata. Będąc w ciąży, używałam oleju z kiełków pszenicy, marchewki i pestek malin. Warto wspomnieć, że są świetną profilaktyką przeciw rozstępom!

Właściwości naturalnych olejów z filtrami:

  1. olej kokosowy (2-4 SPF) – łagodzi podrażnienia, działa antybakteryjnie i nawilża skórę,
  2. olej z orzechów laskowych (3-4 SPF) – wzmacnia naczynia krwionośne oraz przyspiesza regenerację naskórka,
  3. olej sezamowy (4 SPF) – poprawia krążenie, oczyszcza skórę z toksyn oraz ma działanie przeciwstarzeniowe,
  4. olej z awokado (4 SPF) – odżywia i nawilża skórę, jest bogaty w witaminy oraz uzupełnia barierę lipidową skóry,
  5. masło shea (3-6 SPF) – przyspiesza leczenie ran i oparzeń oraz nawilża skórę,
  6. olej ze słodkich migdałów (5 SPF) – wygładza i zmiękcza skórę,
  7. olej z orzechów macadamia (6 SPF) – zmiękcza, nawilża i wygładza skórę oraz usuwa podrażnienia przy opalaniu,
  8. oliwa z oliwek (8 SPF) – ujędrnia i nawilża skórę, działa przeciwzapalnie, antyalergicznie, przeciwutleniająco oraz zapobiega powstawaniu zmarszczek,
  9. olej sojowy (10 SPF) – chroni skórę przed utratą wody,
  10. olej z kiełków pszenicy (20 SPF) – opóźnia procesy starzenia, nadaje gładkość oraz chroni skórę przed utratą wilgoci,
  11. olej z nasion dzikiej marchewki (38-40 SPF) – łagodzi poparzenia słoneczne, nawilża i regeneruje oraz odmładza skórę,
  12. olej z pestek malin (28-50 SPF) – redukuje zmarszczki, zmiękcza i ujędrnia skórę, ma właściwości przeciwzapalne i chroni skórę przed utratą wody.

Warto wiedzieć, że nasza skóra ma własną ochronę przed promieniami UV (ok. 6-8 SPF), ponieważ wydziela sebum. Dlatego przed opalaniem warto zrezygnować z kąpieli czy prysznica, żeby nie pozbawić skóry naturalnej ochrony przed słońcem. Można jeszcze wzbogacić dietę w pokarmy bogate w kwasy omega-3, które pomagają w zwalczaniu wolnych rodników powstałych w wyniku opalania.

 

Najczęściej spotykane formy preparatów z witaminą D3 to tabletki, krople, kapsułki typu „TWIST-OFF” oraz spray. Dla niemowląt i dzieci bardzo dobrze sprawdza się witamina D3 w formie sprayu. Przy takiej formie podania mamy też pewność, że maluszek dostał całą dawkę, która zostanie wchłonięta przez błony śluzowe. Kapsułki typu „TWIST-OFF” wymagają więcej wprawy – bardzo łatwo wyślizgują się z dłoni, co w skrajnym przypadku może spowodować połknięcie tabletki i zakrztuszenie się dziecka. Mam również wrażenie, że z kapsułki ciężko wydobyć całą dawkę witaminy. Obecnie przerzuciłam się, na te w sprayu.

Z własnego doświadczenia mogę stwierdzić, że niedobór witaminy D powoduje również problemy z wypadaniem włosów, reguluje cykl wzrostu włosa i ma zbawienny wpływ na ich ogólną kondycję. Stąd tak dużą rolę przywiązuję do badania poziomu witaminy D i uzupełniania jej wartości.  Witamina D przyczynia się do spadku masy ciała!  Osoby, które mają prawidłowe jej stężenie we krwi, szybciej spalają tkankę tłuszczową.Ma również wpływ na wygląd skóry, wspomaga regenerację i spowalnia procesy starzenia skóry – a wszystkie wiemy, jak niekorzystnie może wpływać ciąża i karmienie na nasz organizm.

Witamina D3 rozpuszcza się tylko w tłuszczach, dlatego jej nośnikiem w suplementach musi być olej jadalny. Najbezpieczniejszym wyborem jest preparat na bazie oleju w pełni przebadanego i stosowanego w żywieniu przez dłuższy czas np. oliwy z oliwek. Przed zakupem witaminy D3 koniecznie sprawdź jej skład! Często mogą być tam obecne związki aromatyczne lub substancje zmieniające skład, dobry produkt jest bezzapachowy i bezsmakowy. Zawsze należy badać poziom witaminy D3 zarówno przed podjęciem decyzji o suplementacji jak i po jej zakończeniu! Dlatego droga mamo, nie lekceważ tak ważnej dla Ciebie i Twoich dzieci witaminy. Zaopatrując swoje dzieci w odpowiednią podaż witaminy D3 dbamy o ich przyszłość i dajemy im lepszy start w życie.